Jednym z potężnych, darmowych źródeł ruchu na stronie/blogu jest reklama na forach dyskusyjnych. Metoda ta pozwala na pozyskanie sporej liczby czytelników i klientów, ale wymaga zastosowania kilku ważnych porad. Stworzyłem ten wpis, byś mógł od razu zacząć skutecznie reklamować się na forach bez konieczności popełniania masy błędów i tracenia czasu, co niewątpliwie miałoby miejsce, gdybyś zaczynał bez przygotowania. A więc…

 

1. Priorytetem jest bycie pomocnym, a nie widocznym

Cała zabawa polega na tym, by nie wytwarzać od razu wrażenia kogoś, kto pisze wyłącznie po to, by się zareklamować. Nie ma nic gorszego, niż ciągłe wtrącanie się ze swoimi linkami kogoś, kto pisze „dobry temat, zapraszam do mnie: link”. Nigdy tego nie rób. Pamiętaj, że reklamujesz się nie tylko po to, by zebrać ludzi na swój blog, ale przede wszystkim w celu stworzenia swojego wizerunku eksperta, specjalisty, wartościowego blogera i doświadczonego pracownika (lub biznesmena). Musisz więc przy każdym wpisie zastanowić się, co będzie on o Tobie mówił. Kiedy ja piszę wpis na forum, zawsze mam przed oczami swoje cele. Oczywiście, zależy mi na tym, by inni forumowicze skorzystali z tego co piszę, to jasne. Równie ważne jest jednak to, co myślą o mnie i robią, gdy widzą moje wpisy z linkami do moich artykułów. Nie chcę, by mieli mnie za kogoś, kto zadaje głupie lub bardzo podstawowe pytania. Moim celem na forach jest pomoc innym w tym zakresie, który sam dobrze znam, bo dopiero wtedy oni będą chcieli związać się ze mną i z moim blogiem na dłużej.

 

2. Pozycjonuj się na eksperta, a nie ucznia. Pisz jako ktoś, kto to przeżył, zna i chętnie doradzi

Przykładowo, jeśli na forum dotyczącym pozycjonowania stron chcesz się zareklamować jako profesjonalista i ekspert od SEO, nie zadawaj tam pytań w stylu „Panowie, co to znaczy keyword research?”, bo nikt nie uwierzy w Twój kreowany wizerunek. Jeśli się na czymś znasz, pomagaj w tym ludziom na odpowiednich forach i wychodź z pozycji eksperta. Nie guru, który mówi jak ma być i miesza z błotem każdego, kto się nie zgadza. Masz być znany jako ekspert, który nie musi krzyczeć, bić i poniżać, żeby pokazać swoją rację, bo walczy uprzejmie na argumenty płynące z jego wiedzy i doświadczenia. Może się to wydawać sztuczne, ale nie zadawanie pytań i niepokazywanie, że czegoś całkowicie nie ogarniasz pomoże Ci zbudować wizerunek specjalisty. Dlaczego? Ponieważ im mniej „haków” będzie można na Ciebie znaleźć, tym lepiej. Oczywiście nie przejmuj się, jeśli kilka lat temu zadawałeś pytania, które teraz nawet dla początkujących są banalnie łatwe. Każdy się uczy i oczywiste jest, że nie urodziłeś się z umiejętnościami i doświadczeniem, które prezentujesz dziś. Chodzi raczej o to, by nie powstawał dysonans pomiędzy komunikatem „znam się na rzeczy” a pytaniami, na które ktoś inny może odpowiadać z łatwością.

 

3. Opisuj swoje doświadczenia

Pisałem już tutaj, na blogu, o tym, dlaczego storytelling jest bardzo, bardzo ważny. Musisz go stosować! Jedną z możliwości jego stosowania jest właśnie budowa wizerunku i obecności na forach dyskusyjnych. Twoje indywidualne historie i doświadczenia są zawsze nietypowe, bo nigdy dwie lub więcej osób nie przeżywa tego samego w ten sam sposób. Dodatkowo, jeśli opisujesz swoje przeżycie, budujesz relację z czytelnikiem. W końcu nie opowiada się o swojej największej porażce nieznajomemu, prawda? Takie przynajmniej jest wrażenie. Kiedy otwierasz się na ludzi, zaczynają Ci ufać i czują, że znają Cię lepiej. Słyszeli historię z Twojego życia, więc nie jesteście już tak „bardzo nieznajomi”. Udzielając więc odpowiedzi dodawaj historie ze swojego życia, które mówią o tym, jak wpadłeś na takie rozwiązanie lub opisują problem w formie opowieści.
 


 

4. Pisz duże, dobrze sformatowane i widoczne posty

Jak wspominałem w innym artykule pt. „Jak promować bloga ZA DARMO? 23 sposoby”, nikt nie czyta króciutkich komentarzy na blogach, ponieważ się nie wyróżniają. Zalecałem tam, byś pisał bardzo długie (między 200 a 500 słów) komentarze, ponieważ już sama ich objętość zachęca do czytania. W końcu ktoś, kto nie ma nic wartościowego do powiedzenia nie pisałby aż tyle, prawda? Zastosuj tą samą strategię podczas reklamy na forach internetowych. Bardzo często ludzie czytają tylko kawałki tekstu i od razu dają plusy (jeśli forum taką funkcję obsluguje) sądząc, że skoro forumowicz tyle się napracował, to musi tam być dużo dobrego. Skorzystaj z tego mechanizmu i pisz dużo. Nie chodzi o lanie wody, ale o wkładanie jak największej ilości pożytecznych informacji i porad w każdym możliwym wpisie.

 

5. Napisz świetną recenzję lub poradnik i wklej go na forum NIE umieszczając w nim zaproszenia i linka do siebie

To metoda ściągania ruchu na stronę lub bloga, która generuje także dość spore zainteresowanie Twoją osobą. Skoro piszesz poradniki lub dokładne recenzje (i np. czepiasz się czegoś, co w danej książce było nie tak tłumacząc, jak autor powinien był to ująć), stawiasz siebie w pozycji znawcy tematu. Początkujący nie piszą poradników, tylko je czytają. Skoro więc piszesz coś, co ma pomagać innym, zapewne warto Cię śledzić, czytać, a przynajmniej sprawdzić Twojego bloga. Efekt? Zaraz po wejściu na Twoją stronę czytelnik jest w stanie zaciekawienia Twoją wiedzą i doświadczeniem. Wtedy wystarczy, że pod każdym artykułem zawrzesz dobre wezwanie do zapisu na newsletter, skusisz świetnymi materiałami udostępnianymi na mail całkiem za darmo i już – Twoja lista adresowa się buduje. Nie muszę chyba mówić, dlaczego to ważne?

 

6. Nie wdawaj się w kłótnie

We wpisie o błędach, jakich nie wolno Ci popełniać, kiedy tworzysz swój personal brand na serwisach społecznościowych pisałem, żebyś nie wdawał się w kłótnie i nie umieszczał tam bardzo ekstremalnych opinii, czy wypowiedzi. Nie lubimy ludzi, którzy za wszelką cenę chcą udowodnić swoją rację, podobnie jak wiele osób nie lubi tych, którzy wymuszają na innych akceptację ich poglądów. Nie kłóć się. Podsyłaj argumenty, jeśli dyskusja ma sens, ale nigdy nie trać czasu i nie wzbudzaj zbyt dużych kontrowersji (jeśli Twój wizerunek się na nich nie opiera).

 

7. W sygnaturce pod każdym wpisem umieść link nie do swojej strony głównej, ale do świetnych artykułów, z jakich mogą skorzystać forumowicze

Bardzo ważna sprawa. Nawet, jeśli administracji nie przeszkadza umieszczanie w swojej sygnaturce linków, czytelnicy będą wiedzieć, że to Twoja strona, jeśli będziesz umieszczam tam link do strony głównej. Jeśli natomiast będą to linki do artykułów, nie będzie to takie oczywiste i klikną chętniej. Co więcej, jeśli tworzysz dobre nagłówki i skrypt forum pozwala podłożyć link pod klikalny tekst, forumowicze będą wchodzili na Twoją stronę ze względu na zainteresowanie treścią, którą obiecałeś w tej sygnaturce. To o wiele lepsza metoda, niż wklejanie linków do strony głównej własnego bloga. Kiedy ja reklamuję się na forach, sygnaturkę zawsze wypełniam linkami przydatnymi dla tych, którzy będą ją widywać. Niektóre fora pozwalają nawet na przypisanie osobnej sygnatury do każdego wpisu, co bardzo chętnie wykorzystuję. W tematach dotyczących content marketingu umieszczam linki właśnie o tym, a w tematach biznesowych – linki do artykułów typu „Jak promować swój biznes za darmo?”. Dopasuj linki i artykuły do odbiorców i nigdy nie linkuj do strony głównej.

Jeśli poradnik Ci się podobał, udostępnij go proszę w mediach społecznościowych. Nic nie ryzykujesz, a gwarantuję, że skorzystają na nim wszyscy Czytelnicy